środa, 28 czerwca 2017

PRL i dziś - czyli przysmaki naszej mamy w nowej odsłonie - KOTLETY Z MORTADELI


Kiedyś, jak byłam mała
Mama kotleta mi podała
Mięciutki, w chrupiącej bułeczce, rumiany
Mmm , ah te pomysły miały mamy

Robiły cuda z tego co dostępne było
I jakoś tak spokojnie się żyło

Mortadela przysmak tamtych lat

Dziś zapomniana, kupowana rzadko, od tak

Wolimy szyneczki, schabiki, wędliny drobiowe
Ale z mortadeli kotlety mają miejsce honorowe


KOTLETY Z MORTADELI Z PRZEPISU NASZEJ MAMY 

Kroimy ją na równej grubości krążki-około centymetrowe
Do tego bułka tarta, sól, pieprz jajka i prawie gotowe




Przyprawiamy, panierujemy i smażymy
A jak zjemy, o kolejnej porcji marzymy
do tego ketchup, majonez, kawałek ogórka czy pomidora
to już twoja dobra wola




Dziś możemy pokombinować smakiem, dodatkami
I stworzyć kotleta nad kotletami

KOTLETY Z MORTADELI NASZA WARIACJA 

Moja propozycja: kapary, papryka i pomidorki koktajlowe
Odrobina fantazji i już gotowe



Obsmażamy tradycyjnie kotleta, nakładamy dodatki i na to plaster sera żółtego
Chwile czekamy-niech się rozpuści ten ser na całego
Taki ciągnący najlepsza frajda, jak do widelca się klei
Mało kto zgadnie, ze to kotlet  z mortadeli





Można improwizować i jeszcze w cieście naleśnikowym przygotować
I z dodatkami na wiele sposobów serwować

Kotlety z mortadeli to tanie i szybkie danie
Przez dzieci bardzo uwielbiane

INNE:


Drogi czytelniku miło nam Cię u Nas gościć. 
Zostań na dłużej : 

Dziękujemy ! 



8 komentarzy:

  1. Pamiętam jak dziś z przedszkola te danie i nie wspominam go z apetytem :-P wole jednak tradycyjne kotlety schabowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj innowacyjnie. Może tak ci posmakuje niż tradycja

      Usuń
  2. Pyszota, mam teraz w buzi smak ostatniej mortadeli Kingi na spotkaniu. Dosłownie mistrzostwo;-);-);-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kinia ta Twoja martadela byla mega 😍😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje dziewczyny! Ta na spotkaniu byłą w cieście naleśnikowym z czarnuszką ;-)

      Usuń
  4. My uwielbiamy mortadelę i akurat wczoraj kupiłam na jakiś obiadek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga