poniedziałek, 16 października 2017

Torty inaczej niż zwykle ...



Torty z masa cukrową modne się stały 
i multum figurek bajkowych świat opanowały. 
Kiedyś tego nie było i dziecko też się bardzo cieszyło. 
Dzisiaj kilka wypieków Wam pokażemy 
lecz w przepisy zagłębiać się nie będziemy. 
Każdy środek robi według własnego uznania
jedynie biszkopt to kwestia do przekazania. 


BISZKOPT IDEALNY 
to temat nie banalny. 
To naszych tortów podstawa 
a dodatki to inna sprawa. 

niedziela, 15 października 2017

piątek, 13 października 2017

Piatek trzynastego, uważajcie! Przed czarnym kotem uciekajcie


"Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna.
Trzynastego każda droga jest prosta.
Trzynastego nie liczy się strat.
Trzynastego od morza do Tatr.
Trzynastego kapelusze z głów poważnych zrywa wiatr.
Trzynastego wszystko zdarzyć się może.
Trzynastego świat w różowym kolorze.
Trzynastego nie smucą mnie łzy.
Trzynastego piękniejsze mam sny.
Trzynastego.
A ty właśnie trzynastego jesteś zły. "


fot. google

Jak śpiewała Kasia Sobczyk, wszystko jest możliwe trzynastego
Ale czy to nie jest aktualne dnia każdego?
Skąd akurat ta trzynastka przeklęta!
Ta przestroga w piątkowy dzień zaklęta
 
Pechowy piątek, to zabobon chrześcijański wiecie?
Piątek to dzień ukrzyżowania Jezusa, chwilowy tryumf Szatana na świecie
Wśród Polaków wiara w ten pechowy dzień jeszcze od Słowian pochodzi
Mokosz, patronka seksualności i płodności w ten dzień święto swe obchodzi
 
A jakie mamy zabobony, przesądy, w co wierzymy?
Czego najbardziej się boimy?

fot. google

Czarny kot, to ona nas mocno przerazić może
Gdy przebiegnie przed autem ojej nic już nie pomoże
Lękliwie jedziemy, złorzecząc na kota
A czy to jego wina, że taką sierść ma ta biedota?

fot. google


Wstanie z łóżka lewą nogą
Oj już cały dzień nie będziesz sobą
Ta biedna nóżka będzie wytłumaczeniem wszelkiego złego
Każdego niedobrego uczynku Twojego

fot. google


Stłuczone lustro i 7 lat masz przechlapane
Nie ważne czy lekko czy w mak roztrzaskane
Wiele lat nieszczęść i zmącona dusza
Oj niech nikt w ten dzień lustra nie rusza


fot. google

Nie oglądaj się za siebie
Bo złe moce ściągniesz na siebie
To zły znak gdy nagle obkręcisz głowę
życie z nerwów sobie skrócisz o połowę

fot. google



Unikaj kominiarza
Bo z nim to różnie się wydarza
Sam przynosi szczęście, ale jak się za guzik złapiesz
Gorzej jak go brak. Nieszczęście złapiesz
fot. google


Drabina lub słup to kolejne złe znaki
Nie przechodź pod nimi, to przesąd taki
Omiń jak możesz, a gdy nie masz wyjścia i musisz przejść pod nimi
Skrzyżuj palce u ręki i przejdź z takimi

fot. google


A wy w przesądy i zabobony wierzycie?
Macie swoje obawy? Czy lekko traktujecie życie?

fot. google

 

poniedziałek, 9 października 2017

GOTUJEMY Z DZIEĆMI

Mój syn uwielbia z mamą gotowanie 
i wiecznie słyszę te pytanie. 
"Mamusiu a co ja pomieszać mogę ? 
Chętnie Ci pomogę"
Więc od czasu do czasu robimy dziecięce gotowanie 
przyprawiania, podcinanie i ozdabianie. 
Wtedy mały jest zadowolony 
i obiad tez zrobiony. 
Może trwa to dłużej niż zwykle 
ale już do tego przywykłam. 
Warto dziecięce pasje rozwijać 
i u dziecka talenty odkrywać.

niedziela, 8 października 2017

poniedziałek, 2 października 2017

Moja recenzja filmu "Botoks" - nie będzie jedną z wielu negatywnych ...

Witajcie. Dawno nie było recenzji prosto z kina, może dlatego, że dawno nic mnie nie zainteresowało aby na seans czekać z niecierpliwością ...
Piątkowy wieczór i kina w całej Polsce wypełnione po brzegi 
- premiera filmu 
Patryka Vegi 
"Botoks'' 
a po seansie wiadro pomyj wylane w internetowych recenzjach 

Podobny obraz
fot.google

- czego wy się spodziewaliście ?!
Sceny porodowej jak z serialu w tvp z czystym kilkumiesięcznym dzieckiem na piersi kobiety ?

niedziela, 1 października 2017

FIT NIEDZIELA - Brownie z fasoli

Ciasta z warzyw - to możliwe
A do tego pyszne i zjadliwe.
Często dietę stosujemy
i ciasto zjeść chcemy.
Lecz możemy zjeść zdrowo
i napełnić się witaminowo.
A rodzinie zasmakuje
każdy chętnie skosztuje.

 

Brownie z fasoli 


piątek, 29 września 2017

Dzień kawy-to temat aromatycznie ciekawy



Kawa...
To rzecz arcyciekawa
Świeżo palona
Czy dobrze rozpuszczona
Jaka by nie była jest nieodłącznym elementem naszego życia
Nie wyobrażamy sobie dnia bez jej spożycia
Jedni zaczynają dobę w jej towarzystwie i smaku
Inni na deser potrzebują tego aromatu

środa, 27 września 2017

Dzień mlecznej czekolady-10 walorów nie od parady

Dzień czekolady zobowiązuje
I przyjemny dzień nam zmaluje
Kosteczka za kosteczką i uśmiech na twarzy sam się pojawia
Bo czekolada to cud, jej się nie odmawia!
 
 

Dlaczego warto po nią sięgać oto same konkrety
Nie ma tu ściemy, same zalety
oto jej niezwykłe właściwości
Przyznać się, u kogo w szafce gości!
 
 
 
1.
Domowe SPA- z czekolada można zrobić
Wystarczy dwie filiżanki gorącej czekolady z szklanką tłustego mleka rozrobić
Wlać do gorącej wody, zanurzyć się i delektować
Czekoladowej kąpieli sobie posmakować

2.
Filiżankę gorącej czekolady wymieszaj z łyżką miodu i oleju lnianego
i użyj do posmarowania ciała swojego
Wysmaruj i spłucz, a skóra zrobi się miękka i wygładzona
Pięknie pachnąca, zyska ładny kolor i będzie odżywiona
 
 
 
3.
W złym nastroju ci pomoże, bo ma pewne składniki
Tryptofan, fenyloetyloamina i dopamina mają super triki
Poprawiają samopoczucie, dają uczucie szczęścia, wyzwalają endorfiny
To jest udowodnione, to nie są kpiny!
 
4.
Jest lepsza niż aspiryna, chroni przed zakrzepami
Więc chrup 2 kosteczki miedzy posiłkami
Dzięki niej nasze naczynia krwionośne lepiej pracują
I wszelkie złogi szybciej z nich wylatują
 
 
 
5.
Czekolada jest robiona z flawonoidów roślinnych i ziaren kakaowca
I udowodnione już, ze to nie jest taka czarna owca
Bo związki te pomagają powielanie się komórek rakowych
Czyli tych najgorszych jednostek chorobowych
 
6.
By nasze serce biło jak dzwon, magnezu potrzebujemy
I w czekoladzie mnóstwo go znajdujemy
Ponadto czekolada podwyższa poziom dobrego cholesterolu
Więc znów chrupiemy, bo doda nam zdrowia i wigoru
 
 
 
7.
Łagodzi zachcianki, gdy mamy ochotę zjeść wafelki czy batony
Normuje cukier, ale wiadomo, nie można zjeść tony
Gdy dopada nas chęć na słodkie, possijmy czekolady
Po paru minutach przejdą nam te napady
 
8.
 W kuchni sobie bez niej ciasta nie wyobrażamy
Zjadamy ją w masach czy polewamy
Może być dodatkiem do mięsa
Warto skusić się na takiego kęsa
 
 
 
9.
Czekolada pomoże się nam ładnie opalić w lecie
Na pewno tego nie wiecie!
Związki w niej  poprawiają przepływ krwi do skóry i zwiększają jej gęstość i nawilżenie
Warto więc zajadać by mieć opaleniznę jak marzenie
 
10.
Mózg-nasze centrum dowodzenia też jej potrzebuje
Przepływ krwi do niego znacząco pompuje
Dzięki temu komórki są bardziej odżywione
A nasze zmysły i pamięć poprawione 
 

 
Kto się przekonał do jedzenia czekolady?
Warto skubnąć kosteczkę do kawy!
Nie całą tabliczkę! Nie dwie
Bo ma tez kalorie, każdy to wie
 


poniedziałek, 25 września 2017

10 tanich pomysłów na podziękowania dla gości weselnych


Ślub to ważne wydarzenie,
Wesele to jego uwiecznienie.
Goście przybywają, zjeżdża się rodzina,
wujostwo, dziadkowie, dziewczyna syna.
Czasem impreza skromna, czasem bal nad bale,
nieraz tylko obiad a wesela wcale.




niedziela, 24 września 2017

piątek, 22 września 2017

Latosiowe poranki

Typowy dzień:

6.15... trutututu!!!
- OMG już? Ale to już?
Myślę sobie, szukając po omacku budzika nad głową...
- I po cholerę siedziałam znów do 24, jak trzeba wstać. Wrrrr...

Szukam kapci, wlekę się do łazienki i posuwistym krokiem zmierzam do kuchni...
Śniadanie. No tak, najpierw koty...
Miłe miau, kilka otarć o łydki, żarełko i sruuu na podwórko.
Jedne z głowy.



No tak, trzeba wypuścić psa...
W piżamce cichaczem przed sąsiadami, lecę wypuścić mojego zwierza
Miziu miziu, kilka plaśnięć jęzorem, można iść.

6.30
Dobra... zupa mleczna czy kanapka...co było wczoraj?? Eeeee...
Dobra- kasza manna. Zaszaleje.
Wstawiam mleko, zerkam, widzę ruch na horyzoncie.
Córcia wstała...
Szybkim ruchem kręcę kaszę, drugą ręką smaruje kanapki do szkoły.
Nalewam kaszę, posypuję orzechami.

Kanapowniki...
-Kasia! Chodź jeść i kanapownik daj.
Idzie Kasia... 10 minut temu wstała, wciąż szczotkuje włosy.
Ehhh


- Idź budzić Radka- mówię.

- Radek! Wstawaj! - słyszę po chwili w akompaniamencie szamotania kołdrą.
Kasza na stole. Radka nie ma.
Idę... Radek zawinięty w kokonik

Wstawaj- mówię, kanapownik daj, odwijam kokonik i lekko pomagam zsunąć się z łóżka.
W między czasie jak w końcu usiedli i jedzą, szykuję kanapowniki: kanapka plus owoc
Otwieram... to żyje!
Wczorajsza nadgryziona do połowy kanapka i resztki banana cudownie pachną i pięknie się czyszczą. Wrrr....

Ok.
6.50. Szybko coś szykuje dla siebie-kanapka z masłem orzechowym lub koktajl, wałówka do pracy.
7.00 -Dobra myć zęby, ubierać się, za 15 minut wychodzimy- oznajmiam

Mój czas w łazience.

7.15 wciągam porty, dopinam guziczki, chce wychodzić...
--Kasia, Radek! Już?!
- Tak już idziemy...

Leci Kaśka, rozchlastana jeszcze do połowy, zgarnia po drodze bluze, kanapownik i CZESZE WŁOSY!



Radek wolnym krokiem zmierza do drzwi.
- A bluza?- pytam
-Aaaa zapomniałem. - zawraca
- Kanapownik zapomniałeś- mówię
Znów zawraca
Jesteśmy przy drzwiach, buty na nogi...
Radek... bez skarpet!
Wrrrr. Zawraca



7.25 wkładam klucz do zamka. Ufff

- Kasia idź zamknij psa.

Wsiadam do auta, otwieram garaż, bramę...
Gdzie dzieci!
-Kasia, Radek!!! wołam z ciśnieniem 200/200
Już! Psa zamykaliśmy!

- Radek, co masz na kolanie? Brudne spodnie założyłeś?
- Nie!  Jak biegłem z Freyą, to mnie przewróciła i na kolano się podparłem, ale to się wykruszy...
MATKO BOSKO!!!!
Huk z tym, jedziemy! Byle już wyjechać!!!!!



- Mamo, wiem, że będziesz zła, ale dostane dziś minusa- oznajmia mi Kasia pod szkołą
- Dlaczego?
- Miałam przynieść pudełko, takie po butach, ale zapomniałam
W DOMU MAMY Z 10 PUDEŁEK PO BUTACH!!!
3 wdechy, wydechy...
- Mam jedno w pracy, zaraz ci przywiozę...
Sruuuu matka na zakrętach, do pracy, do szkoły i w końcu do pracy...
7.55

Kurtyna

poniedziałek, 18 września 2017

Geranium zwane anginka, cudowna jest to roślinka

Są takie rośliny doniczkowe
Bardzo potrzebne, takie domowe
Geranium potocznie anginką nazywane
Od lat są w domach hodowane
 
 
 

Wygląda niewinnie, zielone pierzaste liście ją otaczają
Po potarciu piękny zapach wydzielają
Lekko cytrusowy, świeży i kojący
Na katar idealny- nos odtykający

Ma moc właściwości zdrowotnych, same dobroci
Zaraz wam opowiem o co w tym chodzi
Już dziś zaopatrzcie się w te roślinki magiczne
Bo zasługi dla zdrowia ma bardzo liczne

Działa moczopędnie, za co za tym idzie przeciwobrzękowo
Do tego działa przeciwbólowo
Gdy boli cię ucho, urwij listek, zmiętoś i włóż do niego
Zobaczysz jak szybko ulgę poczujesz, coś niesamowitego

 
 
 
Ma dużo witaminy C, więc można listki siekać i zajadać
Do surówek czy jogurtów sobie dodawać
Zmniejsza napięcia nerwowe, łagodzi depresje, stany lękowe
Wycisza emocje, ułatwia zasypianie, pij z niego napar na zdrowie
Można zrobić na jego bazie nalewki lub oleje lecznicze
Zależy czy chcesz pić czy smarować jako maści pomocnicze
Nalewkę zrobisz z szklanki posiekanych liści, zalanych 1,5 szklanki alkoholu
Odstaw na 2 tygodnie, przecedź i używaj jak amolu
 


Olej robi się trochę trudniej, szklankę liści trzeba zmiażdżyć dokładnie
Zalać olejem lnianym, aby były zakryte ładnie
Odstawić na 2 tygodnie, przecedzić i do  lodówki schować
Zużyć w ciągu miesiąca, bo się może zmarnować

Nacieraj bolące miejsca, kolana, stawy
Pij jak cię wirus czy bakteria trawi
Gdy cię przeziębienie czy katar dopadnie
Pij nalewkę przez tydzień ładnie
 


Co ciekawe roślinka pięknie pachnie i wygląda
U jednych stoi na podłodze, u innych z parapetu spogląda
Może stać różnie, ale warto ustawić ją przy szafach, na stole
Odstrasza komary, meszko i mole

Zatem polecam roślinkę, zafundujcie ją sobie
Nie zaszkodzi, a pomoże i Tobie!

piątek, 15 września 2017

Dzień Makaronu- komu podać, komu?

Makaron- dziś jego święto wypada
Czy znacie osobę co się nim nie zajada
Ogrom możliwości, kombinacji smakowych
Zwykłych, ale i kolorowych

Pierwsi makaron suszyli ponoć Arabowie
Ale kto tak naprawdę prawdy się dowie
Duży popyt na nie Napoleon podobno wprowadził
Ale już w czasach Średniowiecza podobno się pojawił

Słowo makaron pochodzi z języka włoskiego
Ale do dziś doszukują się źródła prawdziwego
Od słowa macarruni co oznacza ciasto robione z użyciem siły
albo "Buoni, ma caroni”, czyli „dobre, ale drogie”, bo ceny wysokie nie kusiły

Jakby nie nazywać, makarony uwielbiamy
I w naszej kuchni często przyrządzamy
Na słodko, na słono, w sałatkach czy w obiedzie
Każdemu w kuchni się z nim powiedzie
 
 
 

środa, 13 września 2017

poniedziałek, 11 września 2017

4 ulubione grzyby - żaden z nich nie jest fałszywy

Lato minęło, uciekło słońce, 
a wraz z nim te dni gorące. 
Deszcz częściej pada, 
poranek na spacery się nada. 

Do lasu się wybierzemy 
i koszyk grzybów zbierzemy. 
Dzisiaj Wam moje 4 ulubione pokażemy, 
do robienia obiadków zachęcić chcemy. 


niedziela, 10 września 2017

FIT NIEDZIELA - ciasto marchewkowe




Ciasto marchewkowe



Dzisiaj w króliczka się zabawimy 
i marchewkę inaczej przyrządzimy. 
Ciasta z warzyw są dobrą odmianą, 
a nie tylko z kremem - znów to samo. 

piątek, 8 września 2017

4 patenty na makaron inny niż zwykle.

Jakie rodzaje makaronów znacie ?
Jakie z dziećmi chętnie zajadanie ?
Niech zgadnę, że jest to klasyczny biały,
tuczący ale jakże doskonały.
Jemy go z jogurtem i owocami,
lub mięsem i warzywami.
Czasem w rosole go znajdziemy,
lub prosto z keczupem podajemy.
Dzisiaj makaronowe wariacje Wam zdradzimy
myślę, że Wasze dzieci zachwycimy.



środa, 6 września 2017

poniedziałek, 4 września 2017

Dzień Pizzy 5 września, robicie? Jaką lubicie?

5 września to znów dzień pizzy, wiecie?
No przyznać się małą czy dużą upieczecie?
O kilku propozycjach już pisałyśmy
O
TUTAJ wszystko zamieściłyśmy
  
 
A tymczasem co o niej wiecie?
Na pewno, ze ze smakiem ją jecie
Lubią ja duzi i mali
Ciagle każdy swój skład doskonali

To, że pochodzi z Włoch, oczywista sprawa
Z Neapolu podobno rzecz to ciekawa
Nazywaną ją początkowo chlebem, potem picea
A potem już nazwa pizza się wzięła
 
 
Początkowo składniki to tylko czosnek i oliwa, ser ,lokalne ryby.
nie w głowie były szynki, salami, krewetki czy grzyby
Potem doszedł pomidor i to był hit wspaniały
Trafiła na stół królewski i pizzerie się pootwierały

Standardowa pizza to Margherita, wiecie dlaczego tak ją nazwano?
Dla królowej Włoch Małgorzaty ją w trzech rodzajach przygotowano
Tak się zachwyciła wersją z mozzarellą, tak jej posmakowało
I na jej cześć już nazewnictwo zostało
 

Z Neapolu trafiła do Stanów Zjednoczonych
A potem do wszelkich krajów niezmierzonych
Są dwa rodzaje ciasta: neapolitańska i rzymska, grubość ciasta to podstawa
Pierwsza gruba z wysokimi brzegami, druga cieniutka -znana Wam dobrze sprawa

Składników moc możemy sobie dobierać
W dodatkach warzywnych można przebierać
Sery-różne,miękkie, twarde, żółte, białe
Ale wszystkie pizze są pyszne i wspaniałe
 

A jaka jest WASZA ulubiona?
Cienka, gruba, dobrze wypieczona?
 

Jakie są Wasze ulubione składniki?
Zdradzicie nam Wasze triki?