poniedziałek, 19 czerwca 2017

SPOTKANIE MAM W SPA - FOLWARK ŁĘKUK WITA


Ucieczka od rzeczywistości, problemów, pracy i dzieci
czas się spotkać z Mamami- czas fajnie poleci
Tak sobie z Agnieszką w głowie plan tworzyłyśmy
I Folwark Łękuk odkryłyśmy





Oh i ah i znów oh, ciężko przestać było
Takie cuda to miejsce przed nami odkryło





Ale, aby nie było spokojnie, zorganizowałyśmy spotkanie MAM
bo przecież nie ma nic wspanialszego od zwariowanych dam

Kinga, Agnieszka, Ania, Monia
Małgosia, Marzenka, Ula i  Ilona

8 nas było, każda inna, wyjątkowa
Ale mieszanka nasza była iście fantastycznie wybuchowa


Pogoda od rana jak na zamówienie
Każda zapakowała uszykowane przez siebie jedzenie
Bo nie ważne gdzie zabawa, jedzonko być musi
Trzeba dogodzić zmęczonej mamusi



Punkt 12 zjechały się wygłodniałe wrażeń i chwili oddechu
Każda z auta wysiadła w pośpiechu
szybko do SPA, do jacuzzi, na masaże!
A tu niespodzianka jak się zaraz okaże


Miła Pani nas powitała
I do sali nas zabrała
Quest terenowy dla nas już przygotowała
A każda z nas swój osobisty rower dostała
Ależ wszystkie z nas werwy dostały
Drużyny sobie nazwy powymyślały
Jabłko Adama kontra Żmije
No, w końcu raz się żyje!!!
Mapy w rękę i hajda na siodełka!!!
Ależ była radocha wielka!
Dziarsko ruszyły punkty kontrolne zdobywać
I kolejne miejsca z mapy odkrywać

Jak się okazało, lekko nie było
Każdej od komarów 2 kg bąbelków przybyło
Biegałyśmy, szukałyśmy,
na góry się wspinałyśmy
W stroju Ewy w lesie też się nam fotki udało popstrykać
Tylko tych krwiożerczych komarów nie udało się unikać.
 

( taka różowa kropka pod sosną to dzielna Ula ! )


Po 2 h drużyny dotarły do mety
Spocone, zmęczone, ale ile podniety!!!!



Banany na twarzy, błysk w oku, drapanie bąbli nawet nie przeszkadzało
Każdej w nas serducho buzowało
Reset głowy totalny, przygoda i zabawa na całego
tego nam trzeba było! Coś wspaniałego.

Po grze terenowej wygłodniałe, jak wilki z lasu
Wpadłyśmy do naszej salki masażu






Stół zastawiony naszymi smakołykami
ale Hotel pyszną zupką nas omamił
Ciepła pomidorowa została pochłonięta
Ile talerzy każda zjadła, nikt nie spamięta


Potem już czas przeplatał się pomiędzy jacuzzi na dworze w cieple słońca
a masażami, gdzie nikt nie chciał końca
Wspaniałą sauną z kamiennym stołem i prysznicem z wrażeniami,
a szampanami, truskawkami

 















Masaż gorącymi kamieniami, czy masaż twarzy
aj, chyba każdej powrót tam się marzy

Masaż twarzy to godzinne odprężenie
Muzyczka w tle, totalne wyciszenie
Oczyszczanie, masowanie, odżywczej ampułki wmasowanie
w twarz, szyje, dekolt i ramiona
czułam jak moja skóra robi się nawilżona
Pełen profesjonalizm, miła obsługa, kosmetyki dobrej jakości
Przepadłam w stan błogiej nieważkości
Na koniec głowę i twarz Pani wymasowała mi szczodrze
Zasnęłam, wiecie? tak mi było dobrze


Masaż całego ciała olejkami nawilżany,
gorącymi kamieniami dopełniany.
Pani profesjonalnie ankietą rozpoczęła
i wszelkie zasady zabiegu ujęła.
Ciało z przodu i z tyłu wymasowane,
dokładnie co chwilę nawilżane.
Bez pośpiechu i czasu skracania,
pełna godzina idealnego masowania.
Kamienie wszelkie bóle ze mnie "zdjęły"
a delikatne ręce masażystki problemy "odjęły"
Jak już Kinga wspomniała,
muzyka w tle relaksu dodała.


Gdy już spotkanie dobiegało końca
Okazało się, że jeszcze energii nam nie ubyło do końca

Wesele nadjechało! A my, matki wariatki
W ręcznikach wyleciałyśmy jak z armatki!

Bramę nowożeńcom zrobiłyśmy
I po butelce wódki na odchodne dostałyśmy!

Do tego Łękuk własny olej rzepakowy nam podarował
I swym pięknem nas doszczętnie oczarował


  
Wyjeżdżałyśmy gdy słonko już za horyzont się chowało
A nam było wciąż mało i mało
Z uśmiechem na twarzy wspominamy ten dzień doskonały
I wrócimy tam jeszcze, bo FOLWARK jest WSPANIAŁY.







Drogi czytelniku miło nam Cię u Nas gościć.
Zostań na dłużej :
Zaobserwuj Nas w Google +
Polub Nas na Facebooku 
Podglądaj Nas na Instagramie

Dziękujemy ! 






25 komentarzy:

  1. Mamusie zadowolone z atrakcji widać po minach ze super zabawa była :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawa była rewelacyjna spotkanie z szalonymi mamami to było coś. Odprężenie, nie myślenie. Ach co to był za dzień ^_^

    OdpowiedzUsuń
  3. Relaks był udany. Szkoda że tak czas szybko zleciła, ale mam nadzieję że niedługo znowu z mamami się spotkamy. Pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też liczymy na kolejne SPA w takim super towarzystwie !

      Usuń
  4. Cudnie cudnie i jeszcze raz cudnie. Relaks jakiego było nam trzeba. Miejsce przepiękne, wspaniałe towarzystwo mogła bym tam jeździć co tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coz to byl za Dzień 😍 😍 😍 Bosko mozna by bylo wracac Tam codziennie 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Super �� Zazdroszczę Wam :) Wioleta

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej jak sobie przypomnę tamten dzień to od razu uśmiech na twarzy się pojawia. Zapamiętam to miejsce bardzo dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale tam klimatycznie 😍
    Musiałyście się świetnie bawić.

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW! Jakie spotkanie! I w jakim pięknym miejscu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Folwark - cudne miejsce!!!! Tam bym mogła wypocząć :)
    Zabawa terenowa na rowerach - wow, wow i wow!! uwielbiam takie akcje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana już niebawem szykujemy tam super jesienne spotkanie :)

      Usuń
  11. Malownicze miejsca tam u siebie macie -
    i fajnie, że czytelników też tam zabieracie ;)
    Sama bym chętnie z usług takich skorzystała -
    i się w tym Folwarku wypielęgnowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nam pięknie rymujesz, idealnie do Naszego bloga pasujesz

      Usuń
  12. Bardzo lubię Folwark Łękuk, cisza i śpiew ptaków :D Widać, że trakcji nie brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musiało być cudownie! Przepiękne miejsce. Od dawna marzę, żeby wybrać się na Mazury. Mam nadzieję, że uda mi się dostać na tegoroczne spotkanie i będę mogła z Wami uczestniczyć w tak świetnym wydarzeniu. :) <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga