piątek, 17 marca 2017

Na co narzekają kobiety przy kawie.


Kobiety jak wiadomo przy kawie plotkują,
powiecie, że męża i koleżanki obgadują.
Buzia nam się nie zamyka ani na chwile
Podamy spis tematów - nie będziecie w tyle.
Wiadomo, że my na ogół narzekać lubimy
więc dzisiaj 7 punktów Wam ujawnimy.




Temat "ważny" przy pierwszym łyku kawy poruszamy
Tak drodzy panowie o Was rozmawiamy
i głównie negatywy same przedstawiamy.
A to przyszedł z pracy i nie dał buziaka,
nawet nie wykąpał naszego dzieciaka.
Talerz po obiedzie zostawił na stole
i nagina ostro naszą silną wolę.
Nawet się nie domyśli, że chcecie napić się wina
tylko piwo żłopie i związek się psuje to jego wina.


Drugi łyk kawy o sexie trzy słowa
ah mój ex to się przy nim chowa.
Ten obecny to chociaż chwilę się postara
i jak staniesz w bieliźnie to nie powie "zaraz"
Ale wiesz bo mnie tak głowa boli
a on by chciał bez wytchnienia do woli.
A jak mu się nie chce to już podejrzewamy,
że wobec innej baby ma niecne plany.
Knujemy, węszymy i rozgrzebujemy
ale nigdy się prawdy nie dowiemy.


Trzeci łyk kawy to koleżanek obgadywanie
mamy na celowniku Kasię, Basię i Anię.
Jednej zmarszczki na buzi wyskoczyły
a one już z radości podskoczyły.
Tamta ostro przytyła i pączek na buzi
a inna zadbać o siebie się nie zatrudzi.
A Zosia ubrała brzydką sukienkę
a My już przy kawie uśmiechnięte.




Z czwartym łykiem żale swoje wylewamy

jak to całe dnie tylko sprzątamy.
Gotujemy i zakupy robimy
i mega się przy tym namęczymy.
Zero przyjemności z prowadzenia domu
i na nic kasy nie starcza mówimy po kryjomu.


Przy piątym łyku o pracy rozmawiamy
i oczywiście na szefa i zarobki narzekamy.
Czasem współpracownicy też nas denerwują
i nas cenny czas przy kawie zajmują.
Praca wytrąca z nas cały humor
i jakby świat nam nagle runął.


Szósty łyk to dzieci, które cały dzień rozrabiają
i na spokojnie poleżeć na kanapie nam nie pozwalają.
One tylko piszczą, brudzą i się buntują
i nasz wolny czas nam zajmują.


A siódmy łyk kawy to prawda niestety
otóż brak czasu na takie bzdety.
Statystycznie to faceci więcej plotkują
znajomych, dom i rodzinę obgadują.






My się po prostu smakiem kawy delektujemy 
i nic więcej do szczęścia nie potrzebujemy. 
Bo gdy kawa mocna i Nas pobudza
Aromat po mieszkaniu roznosi jak burza.
Przyjaciele kawy pyszne rodzaje oferują
a Mamuśki przy serniku smaki testują.





Kawy ziarniste najbardziej polecamy, 
mielimy w domu i świeży smak mamy.



CAFÉ LIEGEOIS „MAGNIFICO“ czarno zielone opakowanie
to czekolady i malinowej nalewki pomieszanie. 
Gdy spróbujecie wnet skrzydeł dostaniecie
Posmak czekolady do wieczora czujecie.



„CAPRISSIMO BELGIQUE“ torebka czerwona
dzięki niej każda fanka karmelu będzie zadowolona. 
Dobrze zaparzona ujmie gęstością
swą mocą, zapachem i lekkością.




Sami widzicie, że się delektujemy 
a nie problemy wyszukujemy.
Wracając do tematu o czym rozmawiamy 
gdy łyk za łykiem kawki dopijamy.



Dziećmi w pierwszej kolejności się chwalimy
i to co upolujemy gdy na promocję wyskoczymy.
O łóżkowych doznaniach sobie opowiemy
planach na wieczór i to czy udajemy.
Rozmawiamy o tym co na obiad ugotujemy
i kiedy do fryzjera i kosmetyczki idziemy.
Na nic przy pysznej kawie nie narzekamy
Bo problemy jedynie przy winie poruszamy.



Kawę ziarnistą czy rozpuszczalną wolicie ?
Jaki temat z koleżanką przy 8 łyku poruszycie?







7 komentarzy:

  1. Temat rewelacyjny. Kawa trunek który szybko stawia mnie na nogi a przy ósmym łuku to jakie późniejsze plany znajoma ma ;) Monika Stankiewicz

    OdpowiedzUsuń
  2. Poranna kawa delektuje sie sama w domowym zaciszu 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja kawa niestety nie jest taka jak lubię najbardziej, bo pita w pracy. Ale za to w domku świeżo mielona z mleczkiem i w dobrym towarzystwie. Rozmowy o wszystkim co akurat do głowy przyjdzie. Ula

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post ja z przyjaciółka teraz głównie rozmawiam o dzieciach i jak spędzimy wakacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Poranna kawa smakuje zawsze pysznie 😉 a po ósmym łyku widzę dno swojej ulubionej szklanki i myślę czemu tak szybko się skończyła 😉

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe...dobrze napisane. U mnie kawka zwykle z mężem...ale jak tylko mam czas dla koleżanek to te tematy zawsze na topie

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga