środa, 19 października 2016

Dorastająca małolata. Co na to mama i tata?






Mamoooo! Córka Kasia do mnie woła
Ma dobry humor, dziś jest wesoła
Co ostatnio jest niespotykane
Zależy, którą nogą wstanie!

Mówię, nie krzycz, przyjdź do mnie
Potem ją jeszcze dwa razy upomne
Tanecznym krokiem do mnie leci
Po drodze kruszy ciastka jak poleci

Katarzyna, lat 10+, już nastolatka początkująca
Coraz bardziej wymagająca
To bluzka nie ta, bo będą się śmiać
A to nagle spódniczkę mam jej dać

Ostatnio buciki na obcasiku się jej spodobały
Kupiłyśmy na płaskim, ale jak jej oczy błyszczały!



"Mamo idę na kompa!"
Słyszę co rusz, z domowego kąta
Dobrze, ale najpierw lekcje, obowiązki
I przeczytaj kilka stron książki

"Jejuuu mamo! Już wszystko zrobione"
Pokój sprzątnięty, lekcje odrobione?
to chodź pozamiatasz, pozmywasz naczynia
i " ojejuuu mamo"  znów się zaczyna

"Rano do szkoły, angielski, karate
taką dajesz mi teraz zapłatę?
daj mamo luzu trochę, wolnego"
I argumenty wyciąga mi na całego



I ja tak myślę, dobra,  się jakoś dogadamy
Razem naczynia ze zmywarki powyciągamy
I na ustępstwa idziemy
Wzajemnie się szanujemy

"Mamooo, a słyszałaś tę muzę! Lisowska jest mega, Cleo też lubię"
a ja matka, się w tym z lekka gubię

Mamooo, a w szkole dzisiaj się działo...
Mamooo, a wiesz co się stało!....
Mamooo, chodź coś ci pokażę...
Mamooo, a wiesz o czym marzę...?

I ja tak słucham, odpowiadam
Czasami coś jej podpowiadam
Aby nie zbłądziła, złych nawyków nie nabrała
Aby logicznie i rozsądnie myślała

Dziecko gdy dorasta, rozszerza wizję swego świata
I aby jej w tym pomóc jest mama i tata
Zaniedbanie na tym etapie, ignorowanie
Może sprawić jej wielkie rozczarowanie

Łatwo dziecko może zamknąć się w sobie
Jak nie znajdzie przyjaciela w bliskiej osobie
Potem ciężko będzie wejść do tego świata
Gdy Nastolatką staje się Małolata

 

9 komentarzy:

  1. Z życia wzięte :-) moja mama ma nas trzy i tez rade dawała a myślę że przy tej liczbie nastolatek to już miała więcej pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój syn ma 11 lat ale on raczej ma swój mały świat i to ja ciągle go proszę , żeby powiedział co słychać , jak w szkole itp.Uwielbia piłkę nożną i wspieram go w tym jak mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Każde dziecko inne. Ale każde jak coś to szuka maminego oparcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zawsze miałam od swojej mamy oparcie i przyjaźń - dlatego teraz i ja staram się wychowywać moich synów tak,żeby zawsze i wszędzie mogli liczyć na rodziców 😉

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama ma nas 6 i jakos dala rade i to sama nas wychowala :) teraz ja mam corke i co chwile jest mamo mamo ale wychowuje corke tak aby miala te poczucie bezpieczeństwa zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam córki ale wiem z własnego przykładu że lekko nie jest.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga