piątek, 28 października 2016

Dziewczyna z szyją żyrafy-Biała Masajka i jej historia-Świat Książki poleca!

 

Dziewczyna z szyją żyrafy
Corinne Hofmann



Oprawa: okładka miękka
Liczba stron: 320
Wydawnictwo Świat Książki


Każda książka coś ze sobą niesie...
Każda książka o czymś opowiada...
Każda ma jakieś przesłanie...
A jak to jest z tą książką?
Posłuchajcie...


OPIS

Jak stałam się białą Masajką

Corinne Hofmann w swojej nowej książce szczerze opowiada o dorastaniu w trudnych warunkach i o ważnych naukach, które z tego wyciągnęła.

Inspirująca historia silnej kobiety, która potrafi czerpać radość z życia i odnosić sukcesy. Zaskakująca i motywująca.

Egzotyczna historia miłości do kenijskiego Masaja wciągnęła miliony czytelników. Śledzili losy kobiety, która zostawiła osiągnięte z trudem wygodne życie w Szwajcarii, by podążyć za miłością swojego życia do afrykańskiej dziczy.

Corinne Hofmann mieszkała w skromnym domu z dala od wioski. Wcześnie nauczyła się zaradności, pierwsze pieniądze zarobiła jako siedmiolatka, sprzedając własnoręcznie zrobione bukieciki. Jako Niemka w Szwajcarii lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych czuła się outsiderką, a z powodu wysokiej, szczupłej sylwetki przezywano ją w szkole „żyrafią szyją”. Dzieciństwo Corinne Hofmann nie było najłatwiejsze, jednak właśnie dzięki niemu stała się silną kobietą, która w wieku dwudziestu siedmiu lat wyruszyła do Afryki i która do dziś zawsze umie poradzić sobie w trudnych sytuacjach.

Corinne Hofmann urodziła się w 1960 r. w Szwajcarii jako córka Francuzki i Niemca. Jej autobiograficzna powieść Biała Masajka, opowiadająca o niezwykłej miłości do wojownika Samburu, stała się międzynarodowym bestsellerem, który przetłumaczono na 33 języki. Popularność zdobyły również kolejne jej książki Żegnaj Afryko, Moja afrykańska miłość oraz Afryka moja miłość. Corinne Hofmann mieszka nad jeziorem Lugano.


 
 

Historię Białej Masajki czytałam, wzruszałam się, wciągała mnie, była wspaniała.
z wielką ciekawością sięgnęłam po tę pozycję, z myślą, co dowiem się nowego...

Jestem ogromnie, MILE zaskoczona!
Książka jest opowieścią życia, czasów dzieciństwa, dorastania, aż po wydarzenia, które opisała z Afryki w hitowej książce "Biała Masajka"

Corinne w niesamowicie przystępny i łatwy sposób opisuje wszystko po kolei.
Ależ pamięć!
Niesamowicie było przenieść się w tamten świat.
Świat trudny, pełen wyrzeczeń, biedy.
Pierwszy rower, pierwszy telewizor, pierwszy zarobiony frank.
Jak ona potrafiła to wszystko przeżywać i doceniać.
Patrząc na dzisiejszy świat, podczas czytania tej książki, to przepaść.
Czytając książkę, możemy zobaczyć jak wyglądał tamten świat, gdzie dom, w którym mieszkali, budowali SAMI, krok po kroku, a do szkoły było dobrych kilka km.
Brak wielu rzeczy w codziennym życiu, obowiązkowość, liczne wyrzeczenia, ukształtowały autorkę.

Co daje ta książka?
Przede wszystkim inne spojrzenie na własne życie.
Każdy kształtowany jest od dzieciństwa, to jakim jest, to nie przypadek.
To jest samo życie!
Krok po kroku od maleńkości do dorosłości.
Szereg przypadków, wypadków i wydarzeń składają się na nas samych, na to jakie decyzje podejmujemy.
Ukazuje także jak ogromny wpływ na nasze życie mają dwa elementy:
Rodzina (głównie rodzice) oraz pieniądz (nadmiar czy brak)
Środowisko w jakim się wychowujemy także ma wielki wpływ.
Przeczytajcie tę książkę, a zrozumiecie o czym opowiadam. Warto.

Książkę polecam z całego serducha.
 
 




6 komentarzy:

  1. Ciekawa i zachęcająca do przeczytania recenzja:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Recezja bardzo fajna. Kusi do przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy byłam w ciąży z córką miesiecznie czytałam ok 25 książek różnego rodzaju :) tej książki akurat wtedy nie widziałam a wygląda zachecająco:)Monika Stankiewicz

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga