poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Siostrzyczka musi umrzeć- Świat Książki poleca




                 Freda Wolff napisała książkę, której włos mi się zjeżył na głowie,
po plecach przeleciała gęsia skórka,
a w serduchu zagościł niepokój.
Tak życiowa, tak realistyczna, że aż zabolało.


                                                                  Wydawca
                                                                Typ okładki:
 okładka miękka
                                                                  Liczba stron:
352

Dreszczowiec, który sprawi, że każda matka zacznie się lękać o swoją córkę
i każda córka o swoją matkę.




Norwegia, Bergen. Merette Schulman uwielbia swój zawód psychologa – do momentu, kiedy spotyka młodzieńca o wyraźnie socjopatycznym zaburzeniu osobowości. Aksel nie tylko wyznaje jej, że już jako czternastolatek zabił swoją przybraną siostrę, ale wygląda też na to, że zaczyna kręcić się przy córce Merette, Julii. Gdy znika bez śladu przyjaciółka Julii, Marie, a Merette dowiaduje się o zagadkowych wypadkach utonięć młodych kobiet, ogarnia ją panika …


Freda Wolff to pseudonim pary pisarzy: Ulrike Gerold i Wolframa Hänela. Urodzeni w 1956 roku, studiowali w Berlinie germanistykę i działali w kilku teatrach, a następnie zajęli się pisarstwem. Obecnie mieszkają i pracują głównie w Hanowerze, a od ponad 20 lat piszą w jednym mieszkaniu i przy jednym stole, nie tocząc przy tym bojów częściej, niż jest to niezbędne.
Książka nie jest lekką lekturą, po której się dobrze śpi.
Zmusza czytelnika do myślenia.
Wzbudza strach, lęk.



Często słyszymy o takiego typu ludziach, jak Aksel, czytamy o tym w gazetach, słyszymy w tv, myślimy sobie, o ludzie... to straszne.
A tak naprawdę każdy z nas może się z kimś takim spotkać.
Z człowiekiem inteligentnym, owszem, ale o tak ogromnym zaburzeniu świadomości, że nie sposób odgadnąć co się kłębi w jego głowie.
Człowiekiem niebezpiecznym, ale i zagubionym, który potwierdza po raz kolejny regułę.
TO CO SIĘ DZIEJE W DZIECIŃSTWIE,
MA OGROMNY WPŁYW NA TO JAK BĘDZIEMY MYŚLEĆ I ŻYĆ DALEJ

Przypadek Julii, jej matki pokazuje kolejny raz, co to znaczy instynkt macierzyński.
A połączony z czujnością psychologa daje niesamowitą mieszankę.
W tej książce jest cały czas akcja, napięcie, pytania, wątpliwości.
Burza  mózgów ogromna. adekwatna do rosnącego napięcia i niebezpieczeństwa.

Autorka mistrzowsko pokazuje sytuacje z poziomu poszczególnych bohaterów, ujawniając zawiłość ich myślenia, tok rozumowania.

Gdy skończyłam tę książkę, poczułam jak jestem napięta.
Nie czytałam jej z uśmiechem na twarzy.
I wiecie co... MATKA ZROBI WSZYSTKO

Lektura nie jest dla każdego, może się śnić w nocy, ciężko o niej nie myśleć.
Ale ja oczywiście polecam, bo chłonie się ją jednym tchem!

36 komentarzy:

  1. Za tego typu książek nie przepadam ale recenzja fajna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Recenzja rewelacyjna :-) Monika Stankiewicz

    OdpowiedzUsuń
  3. O Matko. Recenzja bardzo ciekawa, ale tytuł książki jest tak przerażający dla mnie jako matki, że chyba bym się nie odważyła po nią sięgnąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie-tytuł mocny. Ksiażka też. Dla nas, matek-nawet bardzo. Ale warto. by jeszcze mocniej przytulić swoje dziecko, otworzyć oczy na wiele spraw, o których zapominamy

      Usuń
  4. Po przeczytaniu recenzji i tytułu ksiazki, chce ja koniecznie przeczytać!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaciekawiła mnie recenzja! Uwielbiam książki w takim klimacie, które trzymają cały czas w napięciu. Zdecydowanie coś dla mnie! Dodam ją do mojej listy CHĘTNIE PRZECZYTAM :D Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki tej recenzji zdecydowałam się na przeczytanie tej książki. 😃

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieje że uda mi się ją przeczytać. Recenzja super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nie rzuciła mi się ta książka wcześniej w oczy. Myślę że mogłaby trafić w moje gusta, bo tematyka jest zachęcająca, a recenzja tym bardziej wzbudziła moją ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie czuję się zachęcona do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie zrecenzowana książka, z przyjemnością sięgnęłabym po nią w czasie wakacyjnego wypoczynku. ...dreszczyk emocji dlaczego nie. ..lubię 😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo że mam córke, nie wiem na tą chwilę czy recenzja zachęciła mnie do lektury ...

    OdpowiedzUsuń
  12. To pozycja, którą na pewno będę musiała posiadać w swojej biblioteczce. Móc ją przeczytać ciemną nocą, na pewno będzie czymś co dodatkowo wzmocni bodźce :)
    Jestem pewna, że ta pozycja jest książką "mniam" dla każdego książkoholika ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. viola1313
    Opis i front okładki robi duże wrażenie, przyciąga wzrok i zachęca do lektury. Jednak czytając opinię innych czytelników zdania są podzielone. Pomimo tego chciała bym się sama przekonać czy ta książka trafi do mojej biblioteki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie przeczytałabym ;) ze względu na zawarte wątki kryminologiczne i psychologiczne ;) Recenzję kupuję ;-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo ciekawa tej lektury, bo głosy słyszałam raczej podzielone...

    OdpowiedzUsuń
  16. Święte słowa - "TO CO SIĘ DZIEJE W DZIECIŃSTWIE,
    MA OGROMNY WPŁYW NA TO JAK BĘDZIEMY MYŚLEĆ I ŻYĆ DALEJ " dlatego trzeba wychować dzieci mądrze. Dziękuję za recenzję <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie książki ;) - z dreszczykiem, pełne emocji. Po przeczytaniu recenzji na pewno sięgnę po książkę "Siostrzyczka musi umrzeć".

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię czytać kryminały, zaciekawilas mnie ta recenzją.
    Wpisuję na listę do przeczytania. 😉

    OdpowiedzUsuń
  20. Miło przeczytać ciekawą recenzję książki, która jest do wygrania i która zachęca do sięgnięcia po nią. Tytuł trudny i zawartość zapewne też pełna emocji, więc na pewno warto byłoby tą książkę mieć oraz przeczytać :) Zapisuję ją na swojej liście marzeń :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga