środa, 4 maja 2016

Chowańce i Tajemnice Korony

Mamo! Widziałam, że masz zdjęcia kotka w telefonie. Skojarzył mi się z Aldwynem wiesz?
Córcia! Nie każdy kot to Aldwyn.
Ale może pochodzą z Meze..coś tam?
Mówisz o rodzinie Aldywna? Może mają jakiś wspólnych kolegów
I córcia z uśmiechem zaczęła czytać dalej historię chowańców





Chowańce T.2 Tajemnice korony BR

Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson

Wydawnictwo: IUVI
Rok wydania: 2015

"Aldwyn poczuł, jak jego żołądek robi salto po raz drugi tego dnia. Ale teraz coś innego niż adrenalina i grawitacja skręcało mu wnętrzności. To była świadomość, że w Bezkresji wydarzyło się coś strasznego: wszystkie zaklęcia rzucane przez czarodziejów przestały działać.
Ludzka magia zniknęła".
Kiedy ludzka magia nagle przestaje działać, świat mogą uratować tylko chowańce posługujący się telekinezą kot Aldwyn, mądralińska sójka Skylar i prostoduszna żaba Gilbert o ile odnajdą Koronę Śnieżnej Pantery, starożytny klejnot zdolny odwrócić klątwę.
By wypełnić misję, Aldwyn musi podążać śladami łap swojego zaginionego ojca, który wyruszył na poszukiwanie Korony kilka lat wcześniej.
Magiczny szlak, niewidzialny dla nikogo innego, prowadzi na Drugą Stronę, gdzie dzielne chowańce stawiają czoła nowym wrogom i nowym niebezpieczeństwom, a Aldwyn dowiaduje się więcej o swojej tajemniczej przeszłości.

Moje dziecię zrobiło sobie kącik do czytania, mając kotka u boku z podusi i modrosójkę na ramieniu ;-)
Tylko zabrakło nam Gilberta.


Książka wciągała już od pierwszych stron...
Zaczęła się spokojnie, chowańce były u boku swoich przyjaciół, gdy nagle zabrano magię...
Tylko chowańce zachowały swe moce. Kolejna raz muszą się rozdzielić.
Dzielne zwierzaki znów wzięły na swe barki walkę o dobro  świata Bezkresji.
Rozpoczęły wędrówkę w nieznane...


Skylar odwiedziła rodziców, swoje rodzinne miejsce, a Aldwyn trafił na ziemie swojej rasy, gdzie dowiedział się wiele o swojej rodzinie.
Nie były to jednak dobre wieści i przez całą książkę czuć ten ciężar, który dźwiga.
Poszukiwanie prawdy o ojcu i tląca się nadzieja na odnalezienie rodziny i miłości bliskich osób jest tak prawdziwa, ze kibicuje się mu od początku, mając cały czas wraz z nim zaciśnięte kciuki.
Dobry i przyjazny Gilbert jest fantastycznym uzupełnieniem swoich przyjaciół.

Dzielne chowańce pokonują kolejne przygody.

By wypełnić misje Aldwym podąża śladami łap swojego zaginionego ojca, który wyruszył na poszukiwanie korony kilka lat wcześniej
Odnalezienie tajemniczej korony okazuje się trudniejsze niż się wydaje, a Paksahara nie próżnuje i cały czas stara się im przeszkadzać w wykonaniu  misji.
Z jakim efektem i jak zakończy się historia, nie mogę Wam powiedzieć, musicie to przeczytać.
Każdy kto ma w sobie miłość do najbliższych odnajdzie w tej książkę cząstkę siebie.
Tę bez której ciężko żyć. Miłość i tęsknotę do bliskiej osoby.
Tęsknotę za wsparciem, za dobrym słowem, za obecnością.
Książka zdominowana -pozytywnie, przez Aldwyna


My zabieramy się za 3 tom,
gdyż zakończenie nie pozwala spać spokojnie i czekamy na Wasze opinie

12 komentarzy:

  1. Super recenzje moja Iga tez lubi książeczki mam nadzieje ze jej już tak zostanie i tez chętnie będzie czytała jak będzie starsza :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja moje dzieci nie chętnie czytają książki mam nadzieję że Amelka chociaż będzie 😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyprawa do księgarni, po trzy tomy, Ola kocha koty, wieczorem czytamy po dwia opisy ras kotow, zamiast bajek, wiec to będzie jak znalazl:) Chce miec kota, ale mamy psa, jak na mieszkanie w bloku i tak już dużo :) Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!!! Koniecznie napisz czy jej się spodobała seria

      Usuń
  4. Tak wybralam, żeby dodac komentarz, jako anonimowy, inaczej nie dodawalo, chyba muszę się zalogowac, tak? Bo rejestrowalam się i nie wylogowalam, a mimo to mam problem z dodaniem komentarza:) Sylwia Bukowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma problemu-pospisałaś się Sylwia, więc wiemy, że nie jesteś robotem. Dziękujemy! I pozdrawiamy. ps. 4 tom już się ukazał.

      Usuń
  5. Zaciekawilaś mnie...z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się zrobić Eliza :-) Ja czytałam po Kasi. :-)

      Usuń
  6. I ja musze przeczytac :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga