poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Chowańce i gwiazdy przeznaczenia - magiczna książka, nie tylko dla dzieci.



Kasia? Ty nie śpisz?
Nie, czytam o Aldwynie mamo :-)



Tak zaczął się sobotni poranek mojej córci. Niedzielny był podobny :-)




Wydawnictwo Iuvi podarowało nam serię książek o Chowańcach.
Kasia spojrzała na okładkę i stwierdziła:
Ok mamo, przeczytam, może będzie fajna, coś jak Harry Potter.
Kasia ma prawie 10 lat i bardzo lubi czytać.
I tak się zaczęła jej przygoda.
I nie tylko jej, w między czasie i ja przeczytałam te książki i Wam po kolei o tym opowiem.


Pierwsza część: Chowańce i gwiazdy przeznaczenia
Świat książki to świat tzw. Bezkresji, gdzie czarodzieje żyją wśród zwykłych ludzi.
Na pierwszy rzut oka trudno ich odróżnić.

Żyją z nimi w zgodzie jako uzdrowiciele, nauczyciele, a w czasie zagrożenia – obrońcy królestwa.
W dużych i małych sprawach pomagają im chowańce, zwierzęta obdarzone magicznymi mocami.

Książka zaczyna się od kota o imieniu Aldwyn.

Uciekając przed śmiertelnym pościgiem, za kradzież rybki, ukrywa się on w niezwykłym sklepie ze zwierzętami. Chwilę później zjawia się tam Jack, młody adept magii, który chce wybrać czarodziejskiego towarzysza swojego chowańca. Aldwyn zawsze był sprytny. Ale czy jest magiczny? Jack w to wierzy, a kot nie wyprowadza go z błędu. Między nimi zawiązuje się więź, nić przyjaźni i przeznaczenia sobie. Jack dla Aldwyna jest jego Zaufanym, a Aldwyn dla Jacka Chowańcem.
W Bezkresji każdy mag, gdy kończy 11 lat, wybiera sobie chowańca, z którym połączy go szczególna więź, i za pomocą zaklęcia zyskuje umiejętność rozmawiania z nim.


Musi tylko przekonać inne chowańce przemądrzałą modrosójkę Skylar i przyjacielską rzekotkę Gilberta o tym, że jest obdarzonym magicznymi mocami kotem, za którego się podaje.
A potem dzieją się rzeczy niesamowite.
Stary mag Kalstaff, nauczyciel Jacka ginie, a Jack i dwoje innych młodych czarodziejów zostają porwani przez żądną władzy królową Loranellę,  chcącą zapobiec wypełnieniu się przepowiedni o trzech gwiazdach.
Pomóc mogą im tylko ich Chowańce, a mają na to bardzo mało czasu...
Wyruszają w pełną niebezpieczeństw przygodę, gdzie magia miesza się z radością, smutkiem i obawą. Wiele rzeczy okazuje się innymi niż powinny być, a finał książki na pewno Was zaskoczy, dając początek kolejnej części.





Książka z akcentem magicznym jest świetną książką do dzieci.
Nie ma tu wielkiej przemocy, wulgaryzmów, złych treści.
Jest dobra fabuła, akcja, dużo przyjaźni i wartości, których brakuje w współczesnym świecie. Przywiązanie i oddanie, chęć pomocy to wartości, które w tej książce wysuwają się na 1 plan.
I co jeszcze?
Moc zwierząt!
W tej książce nie ludzie są na 1 planie, ale zwierzęta.
Pokazuje oddanie i bezwarunkową miłość zwierząt do swoich właścicieli.
Na pytanie do Kasi, który chowaniec jest Twoim ulubionym, padło od razu ALDWYN
I się jej nie dziwię, znając charakter mojej córki, wiem, że są podobni.
Kasia uwielbia psy, ale ten kot ją urzekł.
Nie można pominąć niesamowitej Skylar i uroczego, kochanego Gilberta.
Czytając, kocha się te zwierzaki i trzyma się za nich kciuki, kibicuje się im i przeżywa z nimi wszystkie przygody.
Autorzy książki dobrali świetne nazwy, idealne zwierzątka do powierzonych ich ról.
Wszystko opisywane jest bardzo realistycznie i łatwo można sobie wyobrażać akcję, która toczy się w książce.
Mnie osobiście bardzo urzekła ta fabuła, patrząc na obecny świat, ucieczka w świat Bezkresji, świat poświęcenia, zaufania i oddania jest bardzo potrzebna. 
Napisana lekko, przejrzyście i przystępnym językiem dla dzieci.
Nie ukrywam, że do mojego psa zaczęłam pieszczotliwie mówić, mój ty Chowańcu.

Bo Chowańca ma każdy kto ma zwierzaka.
To jest nasza odrobina magii.
Nasz przyjaciel na dobre i na złe, który w złych chwilach zawsze spojrzy ci w oczy i czujesz z nim tę więź i jego oddanie!


Harry Potter ma godnego następcę :-)

Polecam gorąco, kupcie swoim dzieciom, niech pokochają Chowańce jak MY.
Teraz jest fajna cena, E-sklep
A już niebawem opowiem Wam o kolejnych przygodach...

16 komentarzy:

  1. Fajna recenzja zachęcająca do przeczytania. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może namówię mojego syna do przeczytania 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. Widze godna bardzo polecenia ksiazka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amelio przeczytaj, zobaczysz, że ci się spodoba!

      Usuń
  4. Po przeczytaniu recenzji, zakupie książkę:-) nie dość ,że ja bede miała co czytać to jeszcze będę mieć super książkę do czytania miałemu do snu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak w ksiazce jest kot to musi byc fajna ksiazka :-D
    A tak serio recenzja ciekawa zacheca do siegniecia po ta ksiazke :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujące,w najbliższym czasie mogłabym tylko poczytać dzieciakom bo jeszcze same nie posiadają tej umiejętności a w późniejszym czasie pewnie same by poczytały.Moje dzieciaki uwielbiają zwierzęta więc na pewno by im się spodobało;-)Fajna recenzja zwarta i obrazowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam czytać książki. Ostatnio trochę zaniedbałam, ale nadrobię zaległości :) Teraz oglądam i opisuję z córką obrazki bajek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama muszę przeczytać! Uwielbiam Pottera!!! A jak mówicie ze godny następca to aż mnie ciekawość zżera :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga