1 (3) września-bardziej boi się matka czy dziecko?

Przychodzi ten magiczny dzień
Gdy wciąż myślisz, czy to sen
Dziecko dorasta i kolejny etap go czeka
Tak, tak...życie biegnie jak rzeka...


Było noworodkiem, niemowlakiem
Potem rozkosznym fajnym dzieciakiem
W przedszkolu dla mamy występowało
I laurki piękne non stop szykowało



Dziecko-przedszkolak, taki jeszcze mały
Zawsze z trudem patrzymy, że dzieci nam wydoroślały
Nagle KONIEC, pożegnanie przedszkola nadchodzi
A ty myślisz.. OMG czemu? o co chodzi?


Łzy wzruszenia potrójne, pamiątki, wspomnienia
Wszystko nabiera większego znaczenia
Zamykasz ten etap, CZAS DO SZKOŁY
i tu zaczynają się rowy i doły




Jak nasze dziecko sobie poradzi?
Czy nikt go w szkole nie uprowadzi?
Zje coś? Do klasy trafi, do toalety?
Aj, trzeba zapisać go do logopedy!


I do świetlicy, bo przecież pracujesz!
O rety, listę sprawunków szybko szykujesz
Zeszyty przecież, worek na kapcie, strój gimnastyczny
Umysł pracuje ci jak statek kosmiczny



Farbki, ołówki, bloki rysunkowe
Wszystko kupić! Dziecko musi być gotowe!
A coś na śniadka jeszcze, bidon na wode
No chyba jest w końcu gotowe



No, ale... jak on tak sam w tej dużej szkole?
A jak utopi łyżkę w rosole?
A jak potrąci go kolega i guza nabije?
A na przerwie nosem po betonie zaryje


Ah... ile matek tyle pytań i wątpliwości
Każdej w sercu obawa zagości
Będziemy myśleć, analizować
I WSZYSTKO co zbędne szybko kupować
A dziecko? Co ono o tym wszystkim myśli droga mamo?
Że usamodzielni się trochę, zrobi więcej samo!
Pozna kolegów i koleżanki
Dojedzie z nimi autobusem w zimne poranki


Każde dziecko odczuje lęk, obawę bo to coś nowego
Ale uwierz, przywyknie raz dwa do tego
1 dzień w szkole to dla niego dorosły krok
Spraw by poczuł twój dumny wzrok



Wesprzyj, nie marudź, nie smuć się i nie roń łez
Wtedy dziecko podejdzie z uśmiechem do tego co jest
Poczuje w tobie oparcie, otworzy się na nieznane
Bo wie, że jest przez ciebie mocno kochane

Komentarze

  1. Ja zawsze miałam koszmary przed 1 września że się spóźniłam albo zapomniałam i nie poszłam na rozpoczęcie roku szkolnego 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja nie lubiłam wracać do szkoły po takim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile ja bym dala żeby wrócić do szkoły 😒😒

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo miło wspominam czasy szkolne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w tym roku szkolnym swoją przygodę córka będzie kontynuować w przedszkolu a synek w klubiku zacznie przygodę swoją i zobaczymy jak to będzie 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój synuś ma dopiero roczek ale czas zleci migiem i też będę w takiej sytuacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moi bracia maja chyba już dość wakacji bo chcą wracać do szkolo i do kolegów 🙉

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę sie, że zakończyłam swoją edukację.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam dzieci, ale pewnie to spory stres dla obu stron.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba bardziej jednak przeżywa matka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah jak dobrze, że ja mam jeszcze miesiąc wakacji ☺️

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pamiętam że byłam podekscytowana pierwszym dniem w szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie to też powrót do szkoły po wakacjach więc stres podwójny. Ale czas bardzo szybko leci.

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę że i dla matki i dziecka jest to ogromny stres ☺

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój syn idzie do przedszkola, ale to ja bardziej sie stresuję...

    OdpowiedzUsuń
  16. My za rok zaczynamy szkołę :) teraz jeszcze końcówka przedszkola nas czeka.

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja już dawno po szkole... Jednak pamiętam te czasy. I to podekscytowanie pierwszym dniem szkoły, jak i ogólnie pierwszych dni... ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. moja mama zawsze przezywala kazdy nowy rok szlolny 😄ciekawe jak to bedzię jak ja bede mamą ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. ale super ! aż chciałoby się wrócić do tych czasów <3

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękujemy za każde słowo - Rozgość się na naszym blogu - Agnieszka i Kinga

Instagram

Popularne posty